Kodeks z Rohońca

W zbiorach Węgierskiej Akademii Nauk znajduje się książeczka napisana ręcznie na papierze wyprodukowanym w Wenecji ok. r. 1530. W 1743 roku pojawiła się w zbiorach hrabiów Batthyány w miasteczku Rohonc, wówczas na Węgrzech, dziś Rechnitz w Austrii. W 1838 roku podarowana Akademii. Księgę skatalogowano jako modlitewnik, ale nie wiadomo, której religii. Napisana jest nieodczytanym pismem w nieznanym języku. Zawiera ilustracje i niektóre wyglądają znajomo, np. sceny Ukrzyżowania lub wizyty Trzech Króli w Betlejem, ale większość jest „ciemna”. Na rycinach są budynki z wieżami, jak kościoły, ale ich wieże są zwieńczone nie tylko krzyżami i półksiężycami, ale widać też: znak Słońca z wieloma promieniami, rozety z sześcioma lub ośmioma promieniami, swastyki cztero- i trójramienne, krzyż z czterema kropkami pomiędzy ramionami, koła lub kule, proste poprzeczki jak litera T, coś w kształcie grzyba… oraz instalacje, które nam wyglądają jak antena tv albo worek do mierzenia wiatru na lotnisku. Te wieże z różnymi zwieńczeniami stoją w jednym mieście. Ludzie na rysunkach noszą różne nakrycia głowy: jedni królewskie korony, inni turbany, kołpaki z kitą, spiczaste czapki, biskupie infuły albo coś jak ułańskie czako. Są anioły, przynajmniej dwóch „gatunków”: jedne ze skrzydłami, drugie unoszą się w świetlistych otoczkach – tzn. narysowane w kropkowanych obwódkach. Jeden skrzydlaty anioł stoi na półksiężycu jak na łodzi.

Na stronie 148 pod krzyżem-krucyfiksem stoi jeleń. Na str. 187 widzimy sklepienie nieba, po dwóch stronach aniołowie, jeden z krzyżem, drugi z półksiężycem w dłoni. Niżej po dwóch stronach Słońce i Księżyc. W środku trzy góry – a może trzy smugi światła. Na środkowej niby-górze stoi krzyż (maltański, z trójkątnymi ramionami), ale po jego bokach coś jak grzyby! (A może drzewa.) Na str. 134 król w koronie modli się na klęczkach do Słońca, a obok niego, zapewne też modlący się – wąż. Na str. 25 jest góra, na jej szczycie zbiornik wody, po dwóch stronach stoją zapewne kobieta (w chuście) i mężczyzna (w turbanie), pomiędzy nimi nad wodą unosi się dziecko, być może w aureoli.

Jak napisałem, księga pozostaje do dziś nieodczytana, mimo licznych prób. Najobszerniejszy tekst o niej jest w angielskiej Wikipedii:
en.wikipedia.org/wiki/Rohonc_Codex
Tu są skany stron:
www.dacia.org/codex/original/original.html.

Wojciech Jóźwiak, 3 grud. 08

7 Comments

  1. Inqb
    Posted środa 3, Grudzień 2008 at 14:33 | Permalink

    Wow, wspaniala robota! Nie wiadomo nawet w ktora strone to jest pisane. Jesli dzisiejsze metody sie na tym wykladaja to naprawde klasa.
    Xiega wiedzy zakazanej jak nic. Moze czas wrocic do starych tradycji;
    http://di.com.pl/news/24758,0,UE_Policja_zdalnie_przeszuka_twardy_dysk.html
    : )

  2. tarakablog
    Posted środa 3, Grudzień 2008 at 18:04 | Permalink

    >>> Xiega wiedzy zakazanej jak nic.

    Hmmm… Raczej nie. Na rycinach dużo aniołów, szatanów nie ma. ~WJ.

  3. swiatducha
    Posted środa 3, Grudzień 2008 at 20:19 | Permalink

    >Na rycinach dużo aniołów, szatanów nie ma.

    całe szczęście.. a i tak buntowników rusza.. :)
    bo nieortodoksyjne.

  4. Inqb
    Posted środa 3, Grudzień 2008 at 22:00 | Permalink

    >> Hmmm… Raczej nie. Na rycinach dużo aniołów, szatanów nie ma.

    Szatanow to sie w kosciolach lansuje ; )

  5. tarakablog
    Posted środa 3, Grudzień 2008 at 23:57 | Permalink

    Drogi Inqb’ie. To co piszesz, to może być istotny ślad naprowadzający! Bardzo możliwe, że doktryna Kodeksu z Rohońca jest dualistyczna, ale nie-gnostycka, tzn. jest tam dualizm, ale nie typu dobre-złe, tylko raczej yin-yang. Oj, oj… cy, cy.
    WJ

  6. Waldy
    Posted piątek 12, Grudzień 2008 at 20:57 | Permalink

    Możliwe że parę stron dało by się odczytać w lustrze.

  7. Posted sobota 13, Grudzień 2008 at 13:02 | Permalink

    Waldy,
    raczej nie dałoby się. Próbkę podaję na dalszej stronie: http://tarakablog.wordpress.com/2008/12/13/kodeks-z-rohonca-w-lustrze/
    Wojciech Jóźwiak


One Trackback/Pingback

  1. [...] z Rohońca w lustrze tak samo nieczytelny Wbrew temu, co sugerował Waldy, Kodeks z Rohońca w lustrze jest tak samo nieczytelny, próbka [...]

Napisz komentarz

Required fields are marked *
*
*

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.