Karta z Wielkich Arkanów Tarota, XV. Diabeł czyli Podziemna-Droga-Inany podczas której (zanim stanie przez Władczynią Śmierci) boginka owa Rozbiera-Się-Ze-Wszystkiego, to Teatr Ubogi Grotowskiego czyli stresowe bolesne przejście od 5. Obserwatora do 7. Epikurejczyka. I tu mnie olśniło, że Grotowski nie był wcale Ósemką-Szefem, za którego go dotąd uważałem, ale sztywnym 5. Obserwatorem, który usiłował przeobrazić się w tańczącego 7. Epikurejczyka. Ale żeby tak uczynić, musiałby się obnażyć, rozebrać ze wszystkiego – czego nie zdołając, obnażał innych.
Czytaj o tym: Dodekaedr: dwanaście czakr. Wprowadzenie do cyklu – Krzysztof Wirpsza, 23.02.2009
Wojciech Jóźwiak, 23 marca 2009
2 Komentarze
A czytalem gdzies, ze Grotowski w pewnym momencie przeszedl na tzw. diete Kwasniewskiego (tluszczowa) i tak zmadrzal od tego, ze zarzucil swoje poszukiwania teatralne. Moze stal sie epikurejczykiem jedzac golonke?
: )
Strasznie zafascynowałam się taraką,enneagramem i całą stroną poświęconą tej tematyce. Cały dzień spędziłam nie mogąc oderwać się od czytania