Niech mem się propaguje

We wpisie z 27 grudnia ub. roku dramatycznie wołałem: „Wiadomo dlaczego ewoluują gatunki, ale co z kulturą?” Byłem wtedy świeżo po lekturze książki „Homo przypadkiem Sapiens” Konrada Fiałkowskiego i Tadeusza Bielickiego, gdzie wyłożono, jak i dlaczego wyewoluował człowiek ze swoim wielkim i sprawnym mózgiem: stało się tak, ponieważ pra-Homo ewoluował jako drapieżnik pozyskujący mięso przez doprowadzenie zwierzyny do śmierci z przegrzania, czyli prosto mówiąc przez zagonienie na śmierć. Ale żeby samemu przy tym zajęciu nie wymrzeć, “sporządził” sobie ewolucyjnie mózg odporny na przegrzanie, a to dzięki temu, że wszystkie obwody i połączenia neuronów zostały zwielokrotnione. Tak przebudowany mózg okazał się, przypadkiem, być dobrym narzędziem dla języka i kultury.
Ewolucja biologiczna tłumaczy się prosto: pewne geny szybciej rozmnażają swoich nosicieli niż inne. Ale jaki mechanizm leży u podstaw ewolucji kultur? Bo jasne jest, że tu same geny nie wystarczą. Tymczasem hasło tłumaczące ten napęd znałem już: brzmi ono: mem. Teraz wpadła mi dopiero w ręce, spóźniona, bo po 10 latach od wydania oryginału i po 7 latach od polskiego przekładu, książka Susan Blackmore (zob. też tu) „Maszyna memowa”.
Memy replikują się, są one drugim – dodatkowym po genach – istniejącym na Ziemi replikatorem. Memy konkurują o zasoby, w tym, bardzo bezpośrednio, o zasoby naszych mózgów: o naszą pamięć i motywację. Memy motywują ludzi do działania. Memy rozpowszechniają się przez naśladowanie, a człowiek okazuje się być przede wszystkim zwierzęciem naśladującym – to jest to, co go odróżnia od całej reszty.
Jeśli gdzieś bardzo zgodzę się z rozpoznaniami Susan Blackmore lub przeciwnie, zaprotestuję, podzielę się tym tu. (Niech mem się propaguje.)
Wojciech Jóźwiak

2 Komentarze

  1. mirolson
    Napisano środa 29, lipiec 2009 o 9:37 | Permalink

    Ciekawe, też jestem po lekturze “Homo przypadkiem Sapiens”, a w kolejce do przeczytania na półce już stoi “Maszyna memowa” :)

  2. Napisano czwartek 30, lipiec 2009 o 11:43 | Permalink

    Obowiązkowe lektury! Zwłaszcza dla szamanów. Pozdrawiam, WJ.


Napisz komentarz

Twój e-mail nie jest nigdy publikowany ani udostępniany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *
*
*