Archiwum kategorii: ewolucja

Gdzie ten rezonans morficzny?

W myśl memetyki (replikatoryki?) Dawkinsa i Blackmore, „natura” replikatora, czyli jego fizyczna budowa i zasada działania, są nieistotne, ważne tylko i wystarczy, żeby miał zdolność tworzenia własnych kopii. Gdyby na przykład drewniana figurka (jakiś Pinokio…) miała właściwość zmajstrowywania identycznych figurek jak ona, byłaby replikatorem, mającym szanse zapoczątkować ewolucje ze wszystkimi jej skutkami.
Tymczasem Sheldrake twierdził, że [...]

Morfo a memo

W podobnym czasie na marginesie mainstreamu nauki pojawiły się dwie przewrotne i rewolucjonizujące koncepcje. Pierwszą było pojęcie memu, które rzucił Richard Dawkins w 1975 roku przy okazji swego słynnego samolubnego genu. Drugą była idea rezonansu morfogenetycznego wynaleziona przez Ruperta Sheldrake’a, w jego książce “A New Science of Life”, 1981.
Koncepcje podobne! Geny są replikatorami, replikator to [...]

Wojna geńsko-memska pod zielonym sztandarem

Kiedy młoda kobieta podejmuje decyzję, czy urodzić dziecko – lub kolejne dziecko – czy zamiast tego przeznaczyć swój czas i energię, a ogólniej: swoje zasoby, na wykształcenie, pracę lub rozrywkę, w istocie w tym momencie rozgrywa się pojedynek genów z memami. W interesie zarówno genów jak i memów jest, aby były propagowane. Kobieta rodząc dziecko [...]

Niech mem się propaguje

We wpisie z 27 grudnia ub. roku dramatycznie wołałem: „Wiadomo dlaczego ewoluują gatunki, ale co z kulturą?” Byłem wtedy świeżo po lekturze książki „Homo przypadkiem Sapiens” Konrada Fiałkowskiego i Tadeusza Bielickiego, gdzie wyłożono, jak i dlaczego wyewoluował człowiek ze swoim wielkim i sprawnym mózgiem: stało się tak, ponieważ pra-Homo ewoluował jako drapieżnik pozyskujący mięso przez [...]

Do boju, dziewice czekają! Czyli literackie przedłużenia genów

Najbardziej znanym genetycznym przypadkiem zła (zła z punktu widzenia naszej ludzkiej etyki) jest zabijanie lwich szczeniąt przez lwy samce po tym, jak przejmują harem samic. Mechanizm genetyczny tego procederu jest jasno widoczny: gen skłaniający samce do zabijania nieswoich dzieci, miał wielkie szanse wygrać ze swoimi allelami, które takiego zachowania nie wytwarzały – bo nosiciele genów [...]

Wiadomo dlaczego ewoluują gatunki, ale co z kulturą?

Wiadomo dlaczego i jak ewoluują gatunki biologiczne: dzieje się tak, ponieważ nosiciele pewnych genów częściej giną, a innych (nosiciele) pozostawiają więcej potomstwa. W ten sposób w krzyżującej się populacji stanowiącej gatunek, jednych genów ubywa, a przybywa innych, a wraz ze zmianami genów zmienia się fenotyp czyli budowa ciała i zachowanie.
Ale kiedy to już wiadomo – [...]

Nowaki-ledwaki w krainie rozumu

Według książki Fiałkowskiego i Bielickiego „Homo przypadkiem Sapiens” przodkowie człowieka osiągnęli w toku ewolucji tak wielkie mózgi, ponieważ ta wielkość mózgu i związane z nią zwielokrotnienie neuronów i połączeń nerwowych chroniło ich przed unieczynnianiem pojedynczych komórek nerwowych na skutek przegrzania mózgu, a przegrzanie mózgu ryzykowali podczas właściwego im sposobu polowania, czyli uporczywego choć niezbyt szybkiego [...]

Homo przypadkiem Sapiens

„Homo przypadkiem Sapiens” to tytuł książki Konrada Fiałkowskiego i Tadeusza Bielickiego, którą wczoraj przysłano mi z Merlina i którą w wolnych chwilach czytam. Teza książki jest taka: mózg, umysł i inteligencja człowieka powstały przypadkiem, a ściśle: w procesie preadaptacji, tzn jako uboczny skutek innej adaptacji ewolucyjnej. Przez parę milionów lat ewolucji wczesnych człowiekowatych we Wschodniej [...]