Umiera ktoś kogo znamy tylko, lub głównie, z Internetu. W pogrzebowym zamęcie nikt z jego bliskich nie wpisuje wiadomości, że umarł, na stronach, na forach, gdzie pisywał, ani w blogu, który prowadził. Nawet gdyby ktoś, jakiś syn albo żona, pomyśleli o tym, to i tak nie znają haseł dostępu, ani nawet nie wiedzą, których miejsc [...]
-
« Główna
Strony
-
Kategorie
-
Archiwa